sobota, 20 lutego 2010

Oszukać przeznaczenie

Wpis nietypowy, ale chciałbym się podzielić sytuacją która mi się dziś przytrafiła.


20.02.2010

Poszedłem do sklepu, miałem tam kupić kartę do telefonu żeby zadzwonić do dziewczyny. Do sklepu zawsze idę wzdłuż bloku od zewnętrznej strony.
Wyszedłem ze sklepu, już mam sobie iść, ale stwierdziłem, że wyjmę kartę z siatki, doładuję i zadzwonię. Tak więc odsunąłem się na chwile od bloku i w tym momencie calutki lód zalegający na dachu zsunął się, rozwalił poddasze przy wejściu do jednej z klatek oraz uszkodził samochody stojące blisko.

Gdybym się nie zatrzymał, żeby wyjąć kartę z siatki to ten cały lód spadłby mi bezpośrednio na głowę i prawdopodobnie leżał bym już na jakimś ostrym dyżurze :E

Ma się to szczęście..
Chwilę potem wróciłem się, aby zrobić zdjęcia.
Uważajcie na śnieg/lód z dachów... serio.

Brak komentarzy: