sobota, 13 lutego 2010

Krynica


10.02.1010

Wybraliśmy się z Anną na kilka dni do Krynicy.
Akurat w dniu wyjazdu zdałem ostatni egzamin w sesji zimowej, więc ferie rozpoczęły mi się znacznie wcześniej.
Pogoda co prawda trochę nie dopisała, ale było całkiem miło :)

A swoją drogą polecam tamtejszą miejscową knajpę "Hydropatia", świetna atmosfera, muzyka na żywo, pyszne jedzenie i prawdziwy ostry węgierski gulasz - genialny :D

Dwa bardziej ambitne zdjęcia z wyjazdu na Deviantart:
LINK oraz LINK

PS. Jadąc do Krynicy trafiliśmy do Pacanowa ! :D

Brak komentarzy: