poniedziałek, 6 lipca 2009

W Parczewie..


Parczew - 05.09

Pierwsze dni wakacji spędzam w rodzinnych stronach.
Nie dzieje się absolutnie nic.
Nie zaliczę tego wyjazdu do najbardziej udanych.
Znacznie bardziej podobało mi się wydanie majowe.

W zasadzie to czekam..
Czekam na Anię..
A został jeszcze tydzień czekania..
Nie mogę znaleźć sobie miejsca..

Brak komentarzy: