czwartek, 23 lipca 2009

Mała Brytania?


19.07.2009

Fotografię wykonałem na Mazurach w pobliżu miejscowości Pisz.
A o co chodziło ? Zarząd stworzył dość długie wahadełko, gdzie sygnalizacja świetlna była tylko po jednej stronie.
Tak więc cały cyrk polegał na tym, że od strony gdzie sygnalizacji nie było, samochody jechały non stop, a z drugiej... wszyscy mieli niezły problem.
Ale polak potrafi, i nowy pas ruchu jest jak znalazł.. pomysł przedni.

7 komentarzy:

szuman pisze...

w pierwszej chwili pomyślałem, że to na wyspach :) tylko ta polska blacha na VW Polo, a później tekst wpisu... :) warto mieć przy sobie aparat :)

Anonimowy pisze...

Eee.. Ale rozumiem, ze ta kostka pod autami po lewej stronie to chodnik?

Tomasz Dąbrowski pisze...

Dokładnie tak, to chodnik :P

Antygon pisze...

No i wylądowałeś na głównej wykopu ;-)
hehe, ale zdjęcie mogłeś w większej rozdzielczości wrzucić, takie strasznie malutkie :D

pzdr
antygon

Anonimowy pisze...

Antygon: wpadłeś na to aby kliknąć w miniaturę ?

Przechodnie pewnie po płotach musieli łazić ;)

Anonimowy pisze...

Szkoda, że nie było niebieskich w pobliży bo za jazdę po chodniku wszyscy ci pomysłowi (czytaj: bezmuzdzy) kierowcy dostali by niezły mandat. Jak nie widzisz światła a ktoś jedzie z naprzeciwka gdzie są światła to chyba logiczne jest, że masz czerwone.

Anonimowy pisze...

A wystarczyło tylko trochę sprytu i to wszystko dało się objechać polnymi drogami :) No ale chodnik był bliżej ;p