wtorek, 5 maja 2009

Pole pole...


...łyse pole.

A jaka cisza i spokój.
Aż miło wyjść na spacer :)
Potrzebowałem tego wyciszenia..

Inne foto z tych okolic u mnie w galerii: :::DeviantART LINK:::

Takie chwilowe oderwanie od warszawskiej rzeczywistości.

Parczew, Maj 2009

Brak komentarzy: